Opowiadania do czytania w innym czasie
– I mieli być z nas giganci, a jesteśmy – mutanci. Tak, nie jesteśmy już tymi, którymi byliśmy – ale przecież wciąż jakoś jesteśmy. A może właśnie nie „jesteśmy”, tylko …
A jeśli fakty są tylko metaforami sensu...?
Pisanie własne – marcin pieczyrak: LITERALNIE.
– I mieli być z nas giganci, a jesteśmy – mutanci. Tak, nie jesteśmy już tymi, którymi byliśmy – ale przecież wciąż jakoś jesteśmy. A może właśnie nie „jesteśmy”, tylko …
W Rzeszowie jest nie jeden pomnik! Podobnie jak w Nowym Jorku, można od razu zauważyć. Bo i tam, jeśli idzie o pomniki, też jest nie tylko ten jeden, wiadomo który: …
O tym, że chcę napisać tę opowieść, wiedziałem właściwie już zaraz po przyjeździe stamtąd, czyli w roku 1991. Minęło jednak trochę czasu, zanim udało mi się zrealizować mój zamiar. Tymczasem czasy …
Po czym dodał, cytując nie swoje mądrości i dziwnie jakby zadowolony (mimo wszystko!), że tego Lena nie zrozumie… ani trochę: – Sentence upon sentence, words are healing. Words got me …
Ta krótka jakby-opowieść to zbiór postów, jakie w ciągu kilku miesięcy zrobiłem i opublikowałem na stronie Fundacji, wraz z krótkimi do tych postów późniejszymi dopiskami od-autorskimi. Jako kolekcja „myśli ilustrowanych …
Tym razem udało się lepiej niż za poprzednim razem: Gazeta żyła ponad rok. To znaczy ukazywała się w druku, najpierw raz w miesiącu, a potem, zanim się skończyła – nawet …
Jednego dziadka, Polaka, zabili na wojnie, drugi dziadek, też Polak, pojechał po wojnie do Efu. Na jedną małą głowę Łukasza było tego trochę jakby za dużo. Za dużo wojny i …
– A wiesz, co ja sobie czasem myślę? – zapytał Łukasz i natychmiast sam odpowiedział, co sobie czasem myśli. – Że gdzieś tam w niebie, gdzie już niczego poznawać nie …
„Słowa po faktach – chwile w czasie” to zbiór tekstów z lat mniej więcej 2009–2013, z których każdy (oprócz jednego: bo ludzie mówią…) pisany był z nadzieją, że być może …