W powojniu, choć już przy wyjściu jakby:
pamiątka z Europy

druk własny autora, gliwice 2023
okładka miękka, format 135×205 mm, 308 stron

Po czym dodał, cytując nie swoje mądrości i dziwnie jakby zadowolony (mimo wszystko!), że tego Lena nie zrozumie… ani trochę: – Sentence upon sentence, words are healing. Words got me the wound and will get me well… If you believe it…
– A co to znaczy?
– Zdanie po zdaniu, słowa uzdrawiają. Słowa mnie zraniły i słowa mnie uleczą… – Łukasz uśmiechnął się, zanim dokończył: – Jeśli uwierzysz…
– Wierzę… – powiedziała cicho Lena, prawie szeptem. I uśmiechnęła się znowu. Może także dlatego, że przecież tak na pewno i „bardziej konkretnie”, to nie wiadomo było o czym było to Leny „wierzę…” ani co naprawdę mogła akurat mieć na myśli, gdy to mówiła… i to w dodatku szeptem tylko.

[…] okazało się jednak, że to nie był może za dobry pomysł. Bo zamiast widzieć miejsca, w których „była Lena”, Łukasz co rusz trafiał na miejsce, w którym Leny „już nie ma” – i to z każdą chwilą jakby coraz bardziej. Trochę bolało…
Choć nie za bardzo. Co zauważył Łukasz, gdy doszedł do kamiennego krzyża pasyjnego… kiedyś ustawionego pod miastem, teraz – stojącego na niewidocznej granicy pomiędzy starszą częścią miasta a osiedlem, na którym mieszkał. Popatrzył i uśmiechnął się, mówiąc do Leny żartem – i całkiem ignorując fakt, że Leny już obok siebie nie miał:
– O, i takie coś… też tu mamy: po was.
Na krzyżu cierpiący śmiertelnie Jezus, obok niego dwie postacie opłakujące, a poniżej inskrypcja fundatora: „O ihr Alle, die ihr an diesem Wege vorübergeht, betrachtet, ob es einen Schmerz gibt, der dem meinigen gleichkommt”.
– Kiedyś tego napisu nie było… – zaczął opowiadać Lenie historię. – To znaczy, tak zrobiono, żeby go nie było widać: bo po niemiecku. Ale dzisiaj, jak widzisz, już można widzieć… – I zażartował znowu na ten sam temat: – Bo, jak to mówisz, w Europie jesteśmy… wszyscy, nie? Inny świat!
A Lena, której przy nim nie było, nie przetłumaczyła mu wtedy słów, które jej pokazał (a których on sam jeszcze nie umiał sobie przetłumaczyć – z niemieckiego na nasze):
– O, wy wszyscy, którzy tędy przechodzicie, zastanówcie się, czy jest ból, który równałby się z tym moim…


kontakt: literalnie@gmail.com

W_POWOJNIU (fragment) Pobierz